Tematu wirusów mamy już wszyscy po dziurki w nosie. Nawet najwięksi sceptycy miękną jednak, gdy patogen przedrze się do ich domu i zakazi najbliższych. Co robić? Po pierwsze nie panikować, to nie pomoże. Po drugie zakasać rękawy i rozgrzać organizm, bo koronawirus tego nie lubi. Dziś kilka domowych sposobów. Róbmy, co w naszej mocy, by infekcja miała jak najłagodniejszy przebieg.
źródło: https://kobieta.interia.pl/zdrowie/zdjecie,iId,3036475,iAId,404107

