We wtorek rozpoczęły się zmagania w tzw. grupie śmierci. Na początek na boisko w Budapeszcie wyszły reprezentacje broniącej tytułu Portugalii i Węgier. Gospodarze skazywani byli na "pożarcie" i niewielu ekspertów dawało im jakiekolwiek szanse. Tym bardziej, że w ekipie z Półwyspu Iberyjskiego występuje jeden z najlepszych piłkarzy świata Cristiano Ronaldo.
Euro 2020. Piorunująca końcówka dała zwycięstwo Portugalii. Rekordy Cristiano Ronaldo

