„The Truman Show”, film z Jimem Carreyem, opowiada historię człowieka grającego główną rolę w telewizyjnym show na niespotykaną skalę. Bohater przyszedł na świat w programie telewizyjnym i całe jego życie można śledzić w TV. Zamknięty w ogromnym studio telewizyjnym mężczyzna zaczyna mieć wątpliwości. W końcu opuszcza studio, by „wejść” do prawdziwego życia, którego nie zna. Kiedy transmisja się kończy, widzowie po prostu przełączają na inny kanał. Emocje się skończyły. Film z 1998 roku okazuje się brutalnie aktualny, choć powstał jeszcze…
Wysoka cena, by w tabelce wszystko się zgadzało

