Aleksander Śliwka zawodnik reprezentacji Polski i kapitan Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle na pewno nie tak wyobrażał sobie zakończenie niezwykle udanego 2023 roku. Podczas jednego ze spotkań złamał palec. "Przez całe nasze kariery siatkarskie blokujmy piłki miliony razy, a tym razem piłka uderzyła tak pechowo, ze palec pękł" – mówi. O sportowej przerwie, ale też o świętach w rodzinnym domu i o planach na przyszły rok ze sportowcem rozmawiał Wojciech Marczyk z redakcji sportowej RMF FM.
Aleksander Śliwka: W domu podczas świąt nie można uciec od siatkówki

