Z położonego w środkowym Meksyku leju krasowego o średnicy ok. 120 m i głębokości 50 m uratowano dwa psy. Zwierzęta spędziły tam cztery dni. Służby uznały, że ich ratowanie będzie zbyt ryzykowne, jednak ostatecznie ugięły się pod naciskiem opinii publicznej.
Gigantyczna dziura w Meksyku. Trzeba było ratować psy, które do niej wpadły

