"Słyszałem wypowiedź pana Gramatyki, który sformułował tezę, że na pewno się jakiś paragraf znajdzie na Sasina. To są dobre, stalinowskie wzorce, kiedy mówiono: dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie" – mówił w RMF FM były wicepremier Jacek Sasin, odnosząc się do zapowiedzi rozliczenia polityków Prawa i Sprawiedliwości przez większość sejmową. "Jestem gotów do tego, żeby na każde pytanie odpowiedzieć. Nie mam nic do ukrycia" – zapewniał, odnosząc się do powołania przez Sejm komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych.
„Nie mam nic do ukrycia”. Sasin o komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych

