– Śnieg nie wpadł do liści, więc zimy prędko nie będzie. Tak przynajmniej mówi się w moim regionie – przyznaje góralka z Beskidu Żywieckiego. Śnieg póki co pojawił się na najwyższych szczytach, a w górskich miejscowościach nadal króluje jesień.
„Śnieg nie wpadł do liści”. Beskidzcy górale z niepokojem spoglądają w niebo

