Dwa największe szpitale w Gazie przestały działać. Nie mają ani prądu, ani paliwa do generatorów. Z tego powodu zmarło już kilkoro wcześniaków, a życie kilkudziesięcioro pozostałych jest zagrożone. WHO opisuje sytuację w szpitalach jako katastrofalną.
Inkubatory bez prądu, wcześniaki owijane folią. Dramat w szpitalu w Gazie

