Izraelskie wojska dotarły do bram głównego szpitala w Strefie Gazy, pod którym ich zdaniem ukrywają się bojownicy Hamasu. Według palestyńskich władz w placówce zmarło 32 pacjentów, odkąd w sobotę przerwał on pracę z powodu braku paliwa i prądu.
Izraelskie wojska u bram głównego szpitala w Gazie. „Przez brak prądu umierają pacjenci”

