Andrzej Poczobut powtarza, że nie zgodziłby się na przymusowy wyjazd z Białorusi – treść słanych z aresztu listów dziennikarza i działacza Związku Polaków na Białorusi ujawnia w rozmowie z RMF FM jego żona Oksana Poczobut. „Pisze, że chce zostać na Grodzieńszczyźnie (…). Ale ja nie wiem, ile zdolny jest wytrzymać człowiek” – zaznacza.
Żona Andrzeja Poczobuta: Nie zgodziłby się na przymusowy wyjazd z Białorusi. Ale nie wiem, ile może wytrzymać człowiek

