Tylko jedna z pięciu opiekunek pracujących w przedszkolu w Zabierzowie miała wszystkie wymagane uprawnienia do pracy z dziećmi – ustalił nieoficjalnie reporter RMF FM. W ubiegły czwartek podczas pobytu w placówce 4-letnie dziecko wpadło do studzienki i utonęło. Na razie prokuratura nie przedstawiła nikomu zarzutów.
Nowe fakty ws. tragedii w przedszkolu w Zabierzowie

