Jeszcze kilka lat temu od prezydenta oczekiwano pełnienia roli mediatora w sporach politycznych. Dziś nie tylko nikt tego nie pamięta, ale nawet nie przychodzi to nikomu do głowy. Szkoda, bo w brutalnej kampanii wyborczej przydałby się autorytet dbający o podstawowe zasady.
Zawód prezydenta i prezydencki zawód

