Wołodymyr Zełenski nie wymienił Polski, ale sugestia była i wszyscy ją zrozumieliśmy. Przykro mi się zrobiło w tym momencie, bo uważałem, że to jest takie niesprawiedliwe, co mówi – powiedział w TVN24 prezydent Andrzej Duda, pytany o słowa prezydenta Ukrainy. Podkreślił jednak, że jeśli będzie sposobność, będzie rozmawiał z Zełenskim jak przyjaciele, ale nie w świetle kamer.
Duda: Zrobiło mi się przykro, ale Zełenski wciąż jest przyjacielem

