Niespełna miesiąc przed wyborami polityka wyszła w końcu z zaklętego kręgu rytualnych zarzutów o działanie w interesie Rosji i Niemiec i wkroczyła w swój ulubiony nurt – afery na skalę niebywałą. Być może decyduje się właśnie wynik wyborów.
Kampanijne ożywienie, czyli nowa, brzemienna w skutki afera

