"Chodziliśmy między ciałami. Chodziliśmy po zmarłych. Nieustannie stąpaliśmy po martwych ludziach" – opowiada 30-letni mieszkaniec libijskiej Derny. W niedzielę i poniedziałek doszło tam do katastrofalnych powodzi. Przerwane zostały dwie tamy. Według ostatnich informacji zginęło co najmniej 11 tys. osób.
„Chodziliśmy po ciałach zmarłych”. Wstrząsające relacje po powodzi w Libii

