Ukraińcy nie ustają w wywieraniu presji na Krym. Po wczorajszym ataku na stocznię w Sewastopolu, w efekcie którego w zasadzie zniszczone zostały dwa rosyjskie okręty (desantowy i podwodny), dziś celem ukraińskich pocisków stał się system obrony powietrznej S-400. Co ciekawe, zlokalizowano go dzięki zdjęciom zrobionym przez… plażowicza.
Ukraińcy znów trafili Rosjan na Krymie. Z pomocą przyszedł… plażowicz

