Powalone drzewo w czasie gwałtownej burzy przygniotło dwóch rowerzystów: dziadka i jego 12-letniego wnuczka, którzy w tym czasie przejeżdżali przez las. Chłopiec, który znalazł się w niebezpieczeństwie, bez chwili wahania połączył się z numerem 112 i wezwał pomoc. Jako pierwsi do poszkodowanych dotarli policjanci, którzy pomogli chłopcu i jego dziadkowi oraz skutecznie pilotowali dojazd pozostałych służb ratowniczych. Do zdarzenia doszło w środku lasu na terenie gminy Nowa Dęba (Podkarpackie).
Drzewo runęło na rowerzystów. Pomoc wezwał ranny 12-latek

