Sezon na grzyby rozpoczęty, a to oznacza, że w sieci pojawia się coraz więcej zdjęć z leśnych wędrówek. Na Facebooku właśnie pojawił się post dotyczący niespodziewanego znaleziska. Mowa o grzybach, które do Europy dotarł zza oceanu. "Oczy miałam jak kot ze Shreka, gdy je zobaczyłam" – napisała autorka profilu "Leśne wojaże".
Niespodziewane znalezisko podczas grzybobrania. „Pojawił się na mojej ulubionej polance”

