Amerykańscy urzędnicy, którzy rozmawiali z agencją Reutera, potwierdzają to, co w zasadzie mówiło się od wczoraj – samolot szefa Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna został zestrzelony za pomocą pocisku rakietowego ziemia-powietrze. Inne informacje przekazał "Wall Street Journal", według którego do katastrofy doszło na skutek wybuchu bomby na pokładzie lub "innego typu sabotażu".
Amerykanie mają teorię, dlaczego spadł samolot Prigożyna

