"Rezerwacja kani, proszę nie zrywać" – na taką tabliczkę natknąć mogli się grzybiarze z okolic Chełmca pod Wałbrzychem. Zaskakujący napis na polu z młodymi kaniami opatrzony numerem telefonu wywołał sensację w mediach społecznościowych. Okazuje się, że jej autor miał jeden cel.
Nie zdążył zebrać grzybów w lesie. Postawił kontrowersyjną tabliczkę

