Teoria o sztucznym pochodzeniu koronawirusa traci status spiskowej. Tak uznały władze najważniejszego środka przekazu na świecie, czyli Facebooka i przestały usuwać wpisy na ten temat. Rzeczniczka firmy wyjaśnia, że to skutek "pojawienia się nowych faktów i trendów". To kolejne wydarzenie stawiające w niezręcznej sytuacji naukowców, polityków i dziennikarzy, którzy szydzili z tego rodzaju spekulacji, porównując je do teorii o płaskiej ziemi rządzonej przez przybyszów z innych płaskich światów.
Wolno pisać o sztucznym pochodzeniu wirusa

