Zakończyła się nieudana, trwająca blisko 50 godzin, podróż służbowa szefowej niemieckiego MSZ Annaleny Baerbock do Australii. Po międzylądowaniu rządowego Airbusa w Abu Zabi i dwóch kolejnych usterkach, minister powróciła do Hamburga rejsowym samolotem Emirates – opisywał we wtorek portal dziennika "Bild".
„Odyseja, która skompromitowała Niemcy”. Minister nie dotarła do Australii

