"Jak mieliśmy postąpić, kiedy płynął potok informacji o bombach z polskich adresów IP?" – pytał Alaksandr Łukaszenka przemawiając w białoruskim parlamencie. To jego pierwsze wystąpienie po uziemieniu w Mińsku samolotu Ryanair i zatrzymaniu opozycyjnego dziennikarza Ramana Pratasiewicza.
Łukaszenka: Informacje o bombach na pokładzie samolotu pochodziły z polskich adresów IP

