Aplikacja nowozelandzkiej sieci supermarketów miała pomagać klientom tworzyć plany posiłków. Gdy konsumenci zaczęli z nią eksperymentować, okazało się, że sztuczna inteligencja podsuwa im przepisy na "trujące kanapki", pieczone ziemniaki ze sprayem na komary i napój na bazie chloru. Sprawę opisuje portal dziennika "The Guardian".
Sztuczna inteligencja tworzy plany posiłków. W menu tosty z terpentyną

