Strażacy pomogli bezpiecznie dostać się na ziemię paralotniarzowi, który wieczorem zawisł na drzewie w miejscowości Masłów Pierwszy koło Kielc. Mężczyzna utknął na wysokości około dziesięciu metrów na ziemią. Jego paralotnia zaplątała się w gałęziach drzewa w okolicy pasa startowego miejscowego lotniska.
Nietypowa interwencja strażaków. Ściągali z drzewa paralotniarza

