Prowizoryczny stolik, trzy kubeczki i jedna kulka. A w tle duże pieniądze. Banknoty wręcz latają w powietrzu, a kolejni turyści, spragnieni rozrywki i kuszeni wizją ogromnej wygranej, ustawiają się wokół, wyciągając portfele i decydując się na wejście do gry. Gry, w której nie ma zwycięzcy. „Nie dajmy się zaprosić do uczestnictwa, a tym samym oszukać” – apeluje policja.
Trzy kubki, jedna kulka i duże pieniądze. Czy na pewno? „Nie daj się sprowokować”

