Białoruskie media niezależne przytaczają relacje pasażerów lotu Ateny-Wilno, który w niedzielę przymusowo wylądował w Mińsku. Z jego pokładu funkcjonariusze zabrali opozycyjnego aktywistę i dziennikarza Ramana Pratasiewicza. „Tego chłopca wzięli na bok i wytrząsnęli jego rzeczy. Zapytaliśmy go, co się dzieje. Powiedział, kim jest i dodał: „Tutaj czeka mnie kara śmierci” – relacjonował jeden z pasażerów.
„Tutaj czeka mnie kara śmierci”. Pasażerowie relacjonują wydarzenia z lotniska w Mińsku

