Nadmorskie miasta i miasteczka zapełniły się tysiącami turystów z całej Polski, którzy spędzają wakacje nad Bałtykiem. Niestety część urlopowiczów zapomina, że po zejściu z plaży, powinien ich obowiązywać inny ubiór, niż slipki i bikini. A zwłaszcza, kiedy mowa o wizycie w restauracji.
Nietypowy problem nad polskim morzem. Mają dość golasów

