"Prędzej czy później sąd przyzna nam rację i potwierdzi, że pełnię obowiązki prezesa Porozumienia. Jednak dla dobra jedności Zjednoczonej Prawicy, jeżeli warunkiem ma być zmiana szyldu, której domagają się moi koledzy i koleżanki, nie mam z tym problemu. I zgodziłem się na taki warunek" – mówi w rozmowie z Interią Adam Bielan. Przyznał, że nowa partia dołączy do Zjednoczonej Prawicy i sam Bielan będzie miał pozycję porównywalną w koalicji do Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry.
Bielan: Usiądę do stołu z Kaczyńskim, Ziobrą i Gowinem

