"W ostatnich latach mieliśmy 'żółte kamizelki', protesty przy reformach emerytalnych czy też w ogóle demonstracje związków zawodowych z okazji 1 maja. Nie trzeba sięgać do rewolucji francuskiej. Tam jest jednak tradycja pewnej przemocy w imię polityki uzasadnionej idealizmem. I co ciekawe, jest to mile widziane po lewej stronie" – tak ostatnie zamieszki we Francji komentował Jarosław Kuisz, redaktor naczelny "Kultury Liberalnej", który był gościem Tomasza Terlikowskiego w internetowym Radiu RMF24.
Kuisz: We Francji jest kulturowa akceptacja dla najostrzejszych form protestu

