Tragedia w pobliżu irlandzkiego Cork. 34-letnia Polka utonęła, próbując ratować 10-letniego syna, który miał problemy w wodzie. Irlandzkie media poinformowały, że kobieta zdołała dociągnąć dziecko do skał, ale sama została porwana przez silny prąd morski.
Irlandia: Polka utonęła w morzu, ratując swego 10-letniego syna

