"Mamy w Turcji własną wersję Grupy Wagnera. Liczę na to, że sobotnie wydarzenia w Rosji będą lekcją dla Ankary" – napisał na Twitterze Kemal Kilicdaroglu, lider największej tureckiej partii opozycyjnej i niedawny kandydat na prezydenta. Polityk skomentował w ten sposób bunt Jewgienija Prigożyna, szefa najemniczej Grupy Wagnera.
Lider tureckiej opozycji: Niech wydarzenia w Rosji będą lekcją dla Ankary

