Sezon wakacyjno-urlopowy to dla wielu Polaków doskonały moment na dokonanie remontu mieszkania. Jedni ograniczają się do delikatnego odświeżenia pomieszczeń, z kolei inni angażują się w tzw. remont totalny – włącznie z burzeniem ścian, wymianą grzejników czy położeniem nowych paneli i płytek. Czy mamy prawo interweniować, jeśli prace przedłużają się w nieskończoność, a hałas uniemożliwia nam normalne funkcjonowanie?
Sąsiad z piekła rodem – czyli kiedy remont za ścianą zamienia się w koszmar

