"[…] mam problem z sąsiadem, bo notorycznie obserwuje moją posesję. Ma kamery obrotowe i jedna z nich non stop nagrywa moje podwórko" – napisała w liście do redakcji jedna z naszych czytelniczek. Stanowisko prawników w tej kwestii jest jednoznaczne: nie można bezkarnie monitorować cudzej posesji, o czym świadczą wyroki sądowe. Nagrywanie z kamer sąsiada może skończyć się postępowaniem cywilnym, a nawet karnym! Co zrobić, jeśli zauważymy kamery skierowane na naszą posesję? Gdzie zgłosić nielegalne postępowanie?
Sąsiedzki spór o monitoring. „Krzyczał, że jestem z mężem patologią, że męża mi posadzi i mnie załatwi”

