Mykoła Zhydkov był piłkarzem LKS Węgrzcanki Węgrzce Wielkie. Jesienią 2022 roku wrócił na Ukrainę, by bronić ojczyzny przed rosyjską agresją. "Nie było osoby która go znała i nie czułaby do Niego sympatii" – napisał klub w mediach społecznościowych.
Na Ukrainie zginął piłkarz. Grał w Polsce

