Tylko pół godziny trwało spotkanie ostatniej szansy ministra zdrowia z największym związkiem zawodowym pielęgniarek. "To spotkanie nie wniosło niczego dobrego" – ocenia przewodnicząca Krystyna Ptok. Jutro zarząd krajowy związku ma zdecydować, czy jest szansa na powrót do rozmowy czy jednak pora już na protest.
Spotkanie ostatniej szansy nic nie wniosło: Widmo generalnego protestu pielęgniarek coraz bardziej realne

