Sąd w Oslo skazał Andrieja Miedwiediewa, byłego dowódcę w Grupie Wagnera, który uciekł do Norwegii i poprosił o azyl polityczny, na 14 dni pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Były wagnerowiec nie dość, że wziął udział w bójce przed barem, to jeszcze podczas spaceru po ulicach norweskiej stolicy miał przy sobie wiatrówkę.
Wagnerowiec awanturował się w Norwegii. Został skazany

