Książę Harry wytoczył proces wydawnictwu News Group Newspapers w związku z podsłuchiwaniem rozmów telefonicznych członków rodziny królewskiej. Harry podkreślił, że miało to na niego ogromny wpływ i dorowadziło do niezdrowego braku zaufania. Równocześnie ujawniono, że brytyjski następca tronu, książę William, miał w 2020 r. otrzymać "bardzo dużą kwotę" od wydawcy tabloidów "Sun" i "News of The World" w ramach ugody w tej samej sprawie.
Rodzina królewska była podsłuchiwana. Harry: Nie mogłem nikomu ufać

