W Paryżu cały czas trwają protesty i zamieszki w związku podniesieniem we Francji wieku emerytalnego. Demonstranci domagają się, by pieniędzy na finansowanie świadczeń rząd szukał raczej w kieszeniach milionerów, a nie zwykłych pracowników. Dzisiejszy szturm na paryską giełdę był kolejnym wybuchem tłumu, który nie zamierza godzić się na plany Emmanuela Macrona.
Szturm na paryską giełdę. „Jesteśmy tu, nawet jeśli Macron tego nie chce”

