Zachodnie sankcje, które uderzyły w rosyjskie zdolności sprowadzania komponentów elektronicznych zza granicy przyniosły skutek, ale tylko do czasu. Dziś Rosja radzi sobie jednak z importem części kluczowych dla przemysłu zbrojeniowego. W pomocy przy dostarczaniu chipów na potrzeby armii Władimira Putina przodować mają Chiny, które przesyłają swoją technologię przez Armenię i Kazachstan – podaje "New York Times".
Rosja znalazła sposób na ominięcie sankcji

