Jednej bramki brakuje Robertowi Lewandowskiemu do wyrównania niemal 50-letniego rekordu Bundesligi w liczbie strzelonych goli w jednym sezonie. Ma przed sobą jeszcze dwa mecze – z Freiburgiem i Augsburgiem. "Muszę pozostać spokojnym, bo jak się czegoś za bardzo chce…" – skomentował.
Niemcy wstrzymują oddech. Czekają na rekord Lewandowskiego

