We francuskiej gazecie "Le Point" ukazała się rozmowa Samanthy Geimer z żoną Romana Polańskiego – Emmanuelle Seigner. Kobieta, która jako 13-latka padła ofiarą molestowania seksualnego ze strony polskiego twórcy, odniosła się do wydarzeń z 1977 roku. Ponownie stanęła w obronie Polańskiego, podkreślając, że "Roman odsiedział już swój wyrok" i okropnie ją męczy powtarzanie w kółko, że to, co zaszło między nią a reżyserem, "to nie było nic takiego".
Żona Polańskiego spotkała się z Samanthą Geimer. Padły mocne słowa

