"Od sierpnia 2020 roku, kiedy Alaksandr Łukaszenka krwawo stłumił protesty w Mińsku, dokonał pacyfikacji sądowej i więziennej opozycji, stał się klientem Władimira Putina"- mówił w Radiu RMF24 Zbigniew Parafianowicz, reporter "Dziennika Gazety Prawnej", autor książki "Śniadanie pachnie trupem". Odniósł się w ten sposób do trwającej wizyty białoruskiego dyktatora w Moskwie.
Parafianowicz: Jesteśmy świadkami pełzającej aneksji Białorusi

