Na najbliższym posiedzeniu Sejmu, w połowie kwietnia, może dojść do rozstrzygnięcia w sprawie wprowadzenia instytucji sądów pokoju, a tym samym do decyzji, czy Paweł Kukiz do najbliższych wyborów stanie ramię w ramię z PiS-em. Na oba te pomysły – polityczny sojusz i zmiany w sądach – sceptycznie patrzy Zbigniew Ziobro. By więc zdobyć Kukiza, PiS kolejny raz zmuszone jest poróżnić się z koalicjantem i szukać większości poza Zjednoczoną Prawicą.
PiS dąży do koalicji z Kukizem – mimo sprzeciwu ziobrystów

