"Zdarzenie w Emilcinie" jeszcze 45 lat po swoim hipotetycznym zajściu budzi i poruszenie i wątpliwości. Czy najlepiej udokumentowany przypadek spotkania z istotami z kosmosu w naszym kraju był jedynie sprytną mistyfikacją? A jeśli tak – to czyjego autorstwa?
UFO lata nad papieżem? Kosmiczne spotkanie w PRL-u było prowokacją?

