"Dziennik Gazeta Prawna" poinformował, że żołnierze polskich wojsk specjalnych zapewniali bezpieczeństwo wysłannikom Ukrainy udającym się na rozmowy na Białoruś w pierwszych tygodniach wojny. Polscy komandosi ochraniali m.in. Romana Abramowicza, który pośredniczył w rozmowach ukraińsko-rosyjskich.
„DGP”: Polscy komandosi chronili przedstawicieli władz Ukrainy

