Zaskakujące wyniki rutynowej kontroli drogowej we Wrocławiu. Policjanci zatrzymali białego mercedesa, którym podróżowało dwóch pracowników zakładu pogrzebowego. Bardzo się spieszyli, bo wieźli urnę z prochami a na pobliskim cmentarzu czekali już żałobnicy. Problem w tym, że żaden z mężczyzn nie miał prawa jazdy.
Wieźli urnę z prochami na cmentarz. Żaden nie miał prawa jazdy

