Jeśli zapytasz moich znajomych, powiedzą Ci, że jestem duszą towarzystwa, osobą o jasno określonych poglądach, taką, która idzie przez życie z podniesioną głową, jest dowcipna, a przy okazji szalenie inteligentna. Nikt nie wie, że zmagam się z potworną fobią społeczną, a cała ta maska to lęk przed byciem odrzuconą – pisze dwudziestopięciolatka. Każdy rodzic powinien to przeczytać.
„Połamałaś mnie, mamo”. Wstrząsający list dorosłej córki do surowej matki

