"Bardzo rzadko można spotkać kogoś, kto by dopuszczał negocjacje. A dlaczego odrzucają? Bo uważają, że jakiekolwiek negocjacje bez ostatecznego rozgromienia rosyjskiej armii będą zwycięstwem Putina. Nie mają gwarancji, że za 2-3 lata, kiedy Rosja znowu nabierze sił, wojna nie rozpocznie się od nowa. Uważają, że w tym momencie trzeba wciąż walczyć i zmusić Rosję do wycofania się z Krymu i Donbasu" – tak o sytuacji w Kijowie mówił w internetowym Radiu RMF24 Łukasz Adamski, historyk, wicedyrektor Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego….
Adamski o sytuacji w Kijowie: Taki optymizm ostatni raz widziałem tu w sierpniu

