Jeśli poważnie podważy się kwestię istnienia Rosji, to nie zostanie ona rozwiązana na froncie ukraińskim, ale razem z kwestią dalszego istnienia całej ludzkiej cywilizacji – napisał Dmitrij Miedwiediew w felietonie dla rosyjskiej gazety "Izwiestija".
Miedwiediew straszy zagładą cywilizacji: Nie potrzebujemy świata bez Rosji

